Rewolucja seksualna w Polsce. “Sztuka kochania” Michaliny Wisłockiej [Gotowa lekcja]

24/04/2018

Michalina Wisłocka była fenomenem. Była „Panią od seksu”, „Panią od antykoncepcji”. Jej „Sztuka kochania”, wydana po raz pierwszy w 1978 roku, przebiła popularnością książki Henryka Sienkiewicza (noblisty!) i stała się początkiem rewolucji seksualnej w Polsce. Polacy czytali ją z wypiekami na twarzy, zaskoczeni i zachwyceni równocześnie otwartością i merytorycznością wywodu. Lata 70-te w Polsce to okres komunizmu; partia była konserwatywna w sprawach seksu, nie mówiło się o nim zbyt wiele, przez co poradnik Wisłockiej był pionierski w tym temacie.

Oprócz przeglądu technik i zabaw seksualnych „Sztuka kochania” poświęcona była m.in. metodom antykoncepcji, problemowi niepłodności czy aborcji. Autorka nie skupiała się jedynie na rozkoszy cielesnej – spora część jej rozważań dotyczy kochania i miłości w ogóle, traktowania siebie z szacunkiem i oddaniem. Wbrew pozorom nie namawiała więc do rozwiązłości, ale podkreślała, jak ważne jest uczucie podczas wybierania partnera seksualnego. Niektóre z kwestii poruszanych przez Wisłocką uległo dezaktualizacji, nie zmienia to jednak faktu, że w ówczesnych latach “Sztuka kochania” była wyjątkową publikacją, która szybko osiągnęła miano kultowej.

Życie najsłynniejszej polskiej seksuolożki było gotowym scenariuszem na film – prócz perturbacji zawodowych, w sferze prywatnej Wisłocka żyła i mieszkała pod jednym dachem w trójkącie ze swoim mężem i najlepszą przyjaciółką Wandą. Cała trójka miała dość liberalne podejście do seksu, nie dotrzymywali sobie wierności, by w końcu – po wychowywaniu razem dzieci – ich drogi się rozeszły.

Przeniesienia tej historii na szklany ekran podjęła się w ubiegłym roku Marysia Sadowska. Jej „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” na nowo wzbudziła kontrowersje wokół autorki kultowego poradnika, jak i kwestii w nim poruszanych w ogóle.

Przygotowałam dla Was lekcję na poziomie B2/C1 związaną właśnie z tą tematyką (do pobrania tutaj). Oprócz postaci Michaliny Wisłockiej znajdziecie w niej ćwiczenia gramatyczne oraz terminologię związaną z antykoncepcją, ginekologią i edukacją seksualną. Nauczycie się pisać recenzję filmu i tworzyć wywiad w języku polskim.

Ćwiczenia kładą nacisk na rozwijanie wszystkich umiejętności potrzebnych do zdania certyfikatu z języka polskiego jako obcego (słuchanie, rozumienie tekstu, poprawność gramatyczna i pisanie). Dajcie znać, jak Wam się podobało 🙂

Osoby mieszkające w Warszawie zapraszam już dzisiaj na pokaz “Sztuki kochania” w Nove Kino Wisła na Żoliborzu. Będzie to bez wątpienia dobra możliwość na poćwiczenie języka polskiego (nawet tylko przez słuchanie, a może także dyskusję po filmie). Więcej informacji o seansie znajdziecie tutaj.

A Wy oglądaliście się/czytaliście już „Sztukę kochania”? Czy kwestie poruszane przez autorkę są faktycznie tak uniwersalne i jeszcze aktualne w 2018 roku?