O czym Polska chce zapomnieć

27/12/2018

Justyna Kopińska
„Polska odwraca oczy”

„Ci chłopcy sami są sobie winni, że Mariusz ich zabił. To była ich decyzja, że nie żyją” – mówi Justynie Kopińskiej żona Mariusza Trynkiewicza.

„Polska odwraca oczy” to historie, o których Polska chciałaby zapomnieć. Znęcająca się nad podopiecznymi siostra Bernadetta, „wampir z Gliwic”, ordynator szpitala psychiatrycznego Anna M. maltretująca pacjentów.

Ten zbiór 16 reportaży, w których autorka dotyka problemu niedoskonałości systemu funkcjonowania państwa na styku z jednostką, uświadamia nam, jak bezbronni jesteśmy wobec organów państwowych.

Kopińska wciela się w rolę policjantki śledczej i stara się rozwiązać najważniejsze niewyjaśnione sprawy ostatnich lat. Obnaża najmroczniejszą część ludzkiej natury, demaskuje dysfunkcje obecne we wszystkich najważniejszych organach publicznych – służbie zdrowia, sądownictwie, urzędach, kościołach, ośrodkach pomocy społecznej.

Wytyka także absurdy polskiego systemu, w którym policjanci zakłamują statystyki, a sądy uniewinniają polityków biorących łapówki. Wiele śledztw zostaje umorzonych dla wygody policjantów, przesłuchujący sugerują ofiarom, że kłamią. „Resocjalizacja to fikcja” – mówi jeden z psychologów więziennych.

Kopińska, która jako pierwsza osoba pochodząca z Polski otrzymała prestiżową nagrodę European Press Prize, ostro rozlicza polskie instytucje publiczne. Po ukazaniu się reportażu przestępcy – w tym siostra Bernadetta – trafiali do więzienia, a w prawie wprowadzano zmiany dotyczące bezpieczeństwa w instytucjach zamkniętych.

Gorzka i poruszająca prawda na temat otaczającego nas świata, którą zazwyczaj próbujemy wyprzeć ze świadomości. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się tu i teraz, za ścianą, po drugiej stronie ulicy, w sąsiednim miasteczku. Jedną z najbardziej szokujących historii jest wywiad z żoną Mariusza Trynkiewicza, oskarżonego o zamordowanie czterech chłopców.

Sama autorka przyznaje, że słuchanie tego typu historii przychodzi jej z trudem. „Za każdy z tekstów płacę wysoką cenę” – wyznaje. Obowiązkowa lektura.

Leave a Reply:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *